Uwaga! Wezbranie - stan ostrzegawczy (komunikat RSO) Uwaga! ALERT RCB (komunikat RSO)

Burmistrz odpowiada na anonimowe wpisy. W grze są liczby, uchwały i inwestycje

Burmistrz odpowiada na anonimowe wpisy. W grze są liczby, uchwały i inwestycje

W Krzeszowicach spór o finanse gminy przeniósł się z sali obrad do mediów społecznościowych, ale tam – jak podkreśla urząd – łatwo zgubić cały obraz. W oficjalnym stanowisku burmistrz stawia na liczby, głosowania i dokumenty, bo to one mają ważyć więcej niż anonimowe komentarze. W tle widać nie tylko dług, lecz także inwestycje, grunty pod rozwój i decyzje, które od miesięcy wpływają na budżet gminy.

  • Rada postawiła na zaufanie, a liczby wybrzmiały wyraźnie
  • Dług gminy ma drugą stronę w inwestycjach i majątku
  • Szkoła, podatki i opłaty pokazują, jak twarde decyzje przechodzą do budżetu

Rada postawiła na zaufanie, a liczby wybrzmiały wyraźnie

W opublikowanym stanowisku samorząd odcina się od wpisów, które mają – według urzędu – zniekształcać obraz sytuacji i podważać decyzje podejmowane przez władze gminy. Pada przy tym mocny argument: zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium zostały burmistrzowi udzielone zdecydowaną większością głosów.

„Ocena działalności samorządu powinna opierać się przede wszystkim na faktach” – podkreślono w stanowisku.

W głosowaniu nad wotum zaufania padło 17 głosów „za”, przy jednym „przeciw” i jednym wstrzymującym się. W przypadku absolutorium wynik był jeszcze bardziej jednoznaczny: 17 radnych było za, nikt nie zagłosował przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu. Do tego dochodzi pozytywna opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie dla sprawozdania z wykonania budżetu za 2025 rok. Dla mieszkańców to sygnał, że najważniejsze rozstrzygnięcia finansowe przeszły przez formalny filtr i zostały ocenione przez organy kontrolne.

Dług gminy ma drugą stronę w inwestycjach i majątku

Najwięcej emocji budzi jednak zadłużenie. W stanowisku urząd tłumaczy, że nie można go czytać w oderwaniu od skali inwestycji i pieniędzy pozyskanych z zewnątrz. Na koniec 2025 roku dług miał wynosić około 107 mln zł, ale przy dochodach przekraczających 258 mln zł. To właśnie ten kontekst ma, zdaniem władz gminy, zmieniać odbiór całej sytuacji.

W tekście przypomniano też punkt odniesienia sprzed lat: w 2014 roku zadłużenie przekraczało 36 mln zł, przy dochodach około 80 mln zł. Urząd zwraca uwagę, że wówczas relacja długu do dochodów była wyższa niż obecnie. W stanowisku pojawia się również wyliczenie przytoczone podczas sesji Rady Miejskiej 28 maja 2026 r. Według tej kalkulacji historyczne zadłużenie po uwzględnieniu inflacji odpowiadałoby dziś kwocie około 57 mln zł.

Z tego ma wynikać jeden z głównych wniosków władz gminy: dług nie jest oderwaną od rzeczywistości kulą u nogi, lecz efektem intensywnego programu rozwoju. W tym obrazie ważne miejsce zajmują tereny położone powyżej ul. Bandurskiego. Gmina kupiła tam grunty, tworząc zasób o powierzchni około 80 ha. Po uchwaleniu planu miejscowego w 2017 roku większość tych terenów przeznaczono pod zabudowę usługową oraz mieszkaniową. Samorząd zapowiada dalsze uzbrajanie tych działek, a w przyszłości także sprzedaż części z nich. To właśnie z tych wpływów ma się pojawić przestrzeń do wyraźniejszego zmniejszenia zadłużenia.

Szkoła, podatki i opłaty pokazują, jak twarde decyzje przechodzą do budżetu

W stanowisku burmistrz wraca też do decyzji, które od dawna budziły lokalne emocje. Jedną z nich była likwidacja szkoły w Paczółtowicach. Urząd tłumaczy, że w momencie zamknięcia uczęszczało tam zaledwie 11 dzieci, razem z oddziałem przedszkolnym. Utrzymywanie tak małej placówki miało generować koszty niewspółmierne do liczby uczniów. Według przedstawionych danych zamknięcie szkoły przyniosło około 1,4 mln zł oszczędności, które przekierowano do innych placówek oświatowych.

Władze odnoszą się także do podatku od nieruchomości. Ostatnia zmiana stawek, obowiązująca od 2026 roku, miała odpowiadać inflacji. Wcześniejsza podwyżka nie objęła pełnego wzrostu cen, który – według stanowiska – sięgał około 17 procent. Urząd zaznacza też, że około 1 mln zł z tej podwyżki zasilił inwestycje oświatowe, a w 2024 roku stawek nie podnoszono. Jednocześnie podkreślono, że obecne obciążenia pozostają niższe od maksymalnych limitów wyznaczonych przez ministra finansów.

Zmiany objęły również inne opłaty. Strefa Płatnego Parkowania miała doczekać się pierwszej korekty od 2020 roku, a dodatkowe wpływy skierowano na działania proekologiczne. Opłata rezerwacyjna za miejsce handlowe na targowisku wzrosła z 50 do 80 zł po ponad dekadzie bez zmian, a czynsze w mieszkaniach komunalnych podniesiono o 3 procent. W tle pozostają też ceny wody i ścieków. Te ustala spółka Wodociągi i Kanalizacja Krzeszowice Sp. z o.o., a następnie zatwierdzają je Wody Polskie. Gmina dopłaca do taryf co roku, by ograniczyć rachunki mieszkańców – w 2025 roku było to 2,7 mln zł.

na podstawie: Urząd Miejski Krzeszowice.