50-latek pobił matkę mimo zakazu. Potem groził policjantom śmiercią

50-latek pobił matkę mimo zakazu. Potem groził policjantom śmiercią

Policjanci z Komisariatu Policji w Krzeszowicach zatrzymali 50-latka, który zaatakował swoją 73-letnią matkę, mimo sądowego zakazu zbliżania się i nakazu opuszczenia wspólnego lokalu. Podczas interwencji mężczyzna znieważał funkcjonariuszy, groził im śmiercią i użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Do awantury doszło wieczorem 4 sierpnia w jednej z miejscowości na terenie gminy Krzeszowice. Oficer dyżurny Komisariatu Policji w Krzeszowicach otrzymał zgłoszenie, że syn zaatakował matkę. Policjanci zostali skierowani na miejsce natychmiast.

Mundurowi zastali 73-letnią kobietę, która uciekła z posesji i z bezpiecznego miejsca wezwała pomoc. Seniorka była roztrzęsiona. Z jej relacji wynikało, że podczas prac domowych 50-letni syn uderzył ją, a następnie nadal znajdował się na terenie posesji.

W obecności policjantów mężczyzna kierował wobec matki wulgaryzmy i groźby pozbawienia życia. Po informacji o zatrzymaniu stał się jeszcze bardziej agresywny. Wyzywał funkcjonariuszy i groził im, próbując zmusić ich do odstąpienia od czynności służbowych.

Agresja nie ustała podczas doprowadzania zatrzymanego do Komisariatu Policji w Krzeszowicach. 50-latek kontynuował znieważanie policjantów i groził użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Mężczyzna był już znany krzeszowickim mundurowym. Sąd Rejonowy wcześniej orzekł wobec niego zakaz kontaktowania się i zbliżania do matki oraz nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu. Środki te zastosowano po wcześniejszej przemocy wobec seniorki. Za tamte czyny 50-latek odbywał już karę pozbawienia wolności. Rodzina była objęta procedurą „Niebieskiej Karty”.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu sześciu zarzutów. Dotyczą one fizycznego i psychicznego znęcania się nad osobą najbliższą, spowodowania uszczerbku na zdrowiu w warunkach recydywy, złamania sądowych zakazów i nakazu, a także podwójnego znieważenia policjantów oraz podwójnego kierowania wobec nich gróźb karalnych.

W świetle Kodeksu karnego powrót do przestępstwa może oznaczać surowszą odpowiedzialność. Decyzją sądu mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Za zarzucane czyny, popełnione w warunkach recydywy, grozi mu wieloletni pobyt w zakładzie karnym. Ostateczną karę wymierzy sąd.

To szczególnie bulwersujący przypadek, bo sprawca miał już sądowy zakaz zbliżania się do seniorki, a mimo to ponownie pojawił się przy niej i zaatakował ją w domu. Później, zamiast przerwać przemoc, skierował groźby także wobec policjantów wykonujących interwencję.

na podstawie: KMP w Krzeszowicach.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji