Filipowice z dużym dofinansowaniem na długo wyczekiwaną inwestycję

Filipowice z dużym dofinansowaniem na długo wyczekiwaną inwestycję

Kilka lat rozmów, dziesiątki spotkań z właścicielami gruntów i wreszcie – konkretne pieniądze na stole. Wacław Gregorczyk podpisał umowę o dofinansowaniu, które zmieni oblicze jednej z największych miejscowości gminy.

Władze Krzeszowic pozyskały blisko 845 tysięcy złotych na realizację zadania w Filipowicach. Środki trafią do budżetu w dwóch transzach – 250 tysięcy w tym roku oraz niemal 594,5 tysiąca w 2027. Całkowita wartość przedsięwzięcia przekracza 1,68 miliona złotych.

Droga do tego momentu była jednak długa i kręta. Zanim dokumenty trafiły na biurko burmistrza, konieczne okazało się rozwiązanie szeregu problemów natury formalnej. Kluczowe okazało się pozyskanie gruntów od prywatnych właścicieli – proces, który wymagał miesięcy, a nawet lat negocjacji.

To bardzo ważna inwestycja dla mieszkańców Filipowic, nad którą pracowaliśmy przez kilka lat – najpierw z panią Beatą Głąb, a następnie z obecnym sołtysem, Stanisławem Lorkiem.

Wacław Gregorczyk nie ukrywa wdzięczności wobec lokalnych liderów. Ich zaangażowanie i konsekwencja w rozmowach z właścicielami terenów pozwoliły przebić się przez gąszcz biurokracji i przygotować kompletną dokumentację projektową wraz z wymaganym pozwoleniem na budowę.

  • Z sołtysa do sołtysa – ciągłość działań procentuje

Z sołtysa do sołtysa – ciągłość działań procentuje

Beata Głąb, obecnie przewodnicząca Komisji Bezpieczeństwa Publicznego, przez lata pełniła funkcję sołtysa Filipowic. To właśnie z jej inicjatywy ruszyła pierwsza fala starań o realizację inwestycji.

Prowadziłam liczne rozmowy z właścicielami terenów. Bardzo się cieszę, że dzięki wspólnym działaniom i dobrej współpracy udało się pozyskać dofinansowanie.

Głąb podkreśla, że dla mieszkańców chodzi o coś więcej niż tylko kolejną pozycję w budżecie gminy. Inwestycja ma realnie wpłynąć na codzienne życie – poprawić zarówno komfort, jak i bezpieczeństwo w tej części Krzeszowic.

Współpraca kolejnych sołtysów z burmistrzem i urzędnikami pokazuje, że w sprawach kluczowych dla lokalnych społeczności polityczne podziały schodzą na dalszy plan. Liczy się efekt – a ten, po latach przygotowań, właśnie stał się faktem.

na podstawie: UM Krzeszowice.