Telefon od poczty, potem fałszywy policjant. Seniorki straciły 66 tys. zł

Telefon od poczty, potem fałszywy policjant. Seniorki straciły 66 tys. zł

Dwie mieszkanki powiatu krakowskiego przekazały pieniądze mężczyznom, którzy wcześniej telefonicznie podawali się za pracowników poczty i policjantów. W ciągu jednego dnia seniorki straciły łącznie 66 tysięcy złotych. Policjanci ponownie ostrzegają przed metodą „na policjanta”.

Pierwsza z kobiet ma 79 lat. Wieczorem poprzedniego dnia zadzwonił do niej mężczyzna podający się za pracownika poczty. Potwierdził jej adres i zapowiedział dostarczenie listów poleconych. Około dwóch godzin później skontaktował się z nią kolejny mężczyzna. Twierdził, że jest policjantem i wie o planowanej kradzieży.

Rozmówca polecił seniorce przygotować wszystkie pieniądze, aby policja mogła je zabezpieczyć. Kobieta uwierzyła, że mężczyzna chce jej pomóc. Wieczorem przekazała mu 21 tysięcy złotych w miejscu zamieszkania.

Tego samego dnia, również wieczorem, podobny telefon odebrała 69-letnia kobieta. Najpierw zadzwonił do niej rzekomy pracownik poczty, a następnie mężczyzna podszywający się pod policjanta. Seniorka usłyszała, że również może paść ofiarą kradzieży.

Kobieta przygotowała oszczędności i przekazała je mężczyźnie, który twierdził, że zabezpiecza pieniądze przed złodziejami. Było to 45 tysięcy złotych w złotówkach i dolarach.

29 sierpnia jedna z pokrzywdzonych zgłosiła sprawę w komisariacie Policji na terenie powiatu krakowskiego. Zgłoszenia dotyczą dwóch oszustw przeprowadzonych według tego samego schematu. Źródło nie informuje o zatrzymaniu podejrzanych ani o postawieniu im zarzutów.

Policja przypomina, że funkcjonariusze nie żądają przekazania pieniędzy ani przelewów na wskazane przez obce osoby rachunki. W przypadku takiego telefonu nie należy przekazywać gotówki, a o próbie oszustwa trzeba poinformować Policję.

na podstawie: Policja Krzeszowice.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji