Na wapiennych łąkach Gotlandii — opowieść o ptakach, ciszy i zachwycie

Biblioteka w Krzeszowicach udostępniła recenzję książki, która zabiera czytelnika na wyspę jakby poza czas. W reportażowo-eseistycznym tonie Szymon Drobniak opisuje świat ptaków, kamieni i średniowiecznych zaułków Gotlandii, a lokalny czytelnik może dzięki temu zajrzeć w miejsce dalekie, a jednocześnie bliskie wrażliwością autora.
- Jak Szymon Drobniak w “Gęsi odpoczywają na Gotlandii” łączy naukę z poezją przyrody
- Co zostaje po lekturze i dlaczego warto sięgnąć po tę książkę
Jak Szymon Drobniak w “Gęsi odpoczywają na Gotlandii” łączy naukę z poezją przyrody
Szymon Drobniak — urodzony w 1984 roku biolog ewolucyjny, ornitolog, projektant graficzny, poeta i tłumacz — pisze o wyspie z perspektywy badacza, ale też zakochanego obserwatora. Jego tekst nie jest suchą monografią: to reporterski esej, w którym królują opisy lotów jerzyków, nurkowań perkozów i porannych gęgów tysięcy gęsi. Autor zajmuje się ewolucją ptaków, plastyką organizmów wobec zmian klimatu oraz znaczeniem koloru i widzenia barwnego, co nadaje opisom dodatkową, naukową głębię. 🐦
W książce pojawia się też geologiczna opowieść o Gotlandii — odsłony wapiennych płyt i ślady pradawnej rafy koralowej — oraz spojrzenie na Visby: średniowieczne mury, kamienne zaułki i niemal sakralna obecność dziewięćdziesięciu trzech kościółków wobec stosunkowo niewielkiej liczby mieszkańców. Drobniakowi bliska jest troska o przyrodę i szacunek, jaki Szwedzi okazują każdemu elementowi środowiska — od omszałego pnia po najpospolitszy kwiat. 🌿
Co zostaje po lekturze i dlaczego warto sięgnąć po tę książkę
Recenzentka Maria Ostrowska na stronie biblioteki podkreśla osobisty charakter książki: to list miłosny do morskich łąk, ciszy i miejsc, które są przede wszystkim domem ptaków i owiec. Po przeczytaniu zostają obrazy — labirynt kamiennych murków pełen gęsi, mglista październikowa sceneria materializująca się warstwa po warstwie — i poczucie, że obserwacja przyrody może być jednocześnie rzetelnym badaniem i głębokim przeżyciem estetycznym.
Książka ukazała się nakładem Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2025 i w recenzji polecana jest jako lektura dla tych, którzy lubią łączyć podróże z refleksją naukową oraz dla tych, którzy szukają w literaturze ciszy i uważności. Dla mieszkańców Krzeszowic to propozycja, by za okładką znaleźć pejzaż odległy, a równocześnie uczący szacunku do lokalnej przyrody. 📚
na podstawie: Biblioteka Krzeszowice.
Ostatnie Artykuły

Majowe dni z flagą i konstytucją - krótki przewodnik po świętach, które łączą

Majowe dni bez książkowych odwiedzin - biblioteka robi przerwę

Tenczyn wraca z popiołów - zamek, który wciąż walczy o swoje mury

Numer 112 i „paszporty bezpieczeństwa” - policjanci zaskoczyli przedszkolaki w Dojazdowie

Jak zaplanować artykuły sponsorowane, aby realnie wspierały lejek sprzedażowy

Seniorzy dostaną głos. W Krzeszowicach szykuje się ważne spotkanie

Galeria Vauxhall zamknie drzwi na jeden dzień, ale maj wróci z obrazami

Z Krzeszowic na Jurę - wyjazd, który połączył historię i oddech

Telefon, groźba i 250 zł - 29-latek z gminy Zielonki zatrzymany

Policjanci w Krzeszowicach pokazali uczniom, gdzie kończy się kibicowanie

W Mogilanach policja i uczniowie sprawdzili kierowców - nikt nie jechał po alkoholu

Czycz wraca do Krzeszowic w książce, która porządkuje pamięć i zachwyt

W aucie czekał łup za 20 tysięcy - dwie kobiety wpadły po kradzieży w galerii

Po służbie zauważył woreczek z białym proszkiem. Interwencja ruszyła natychmiast
Przydatne dane teleadresowe
- Atrakcje turystyczne w Dolinie Będkowskiej blisko Krzeszowic
- Krzeszowickie Centrum Zdrowia w Krzeszowicach - kontakt, godziny, informacje
- Jak zaplanować wycieczkę do Ojcowskiego Parku Narodowego?
- Klasztor Karmelitów Bosych w Czernej Perła architektury sakralnej
- Wspólnie odkryjmy Pałac Potockich w Krzeszowicach!
- Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna w Krzeszowicach - kontakt, godziny, informacje
