Małopolski Festiwal Smaku rusza w region. Ojcowskie spotkanie otworzy letnią trasę

Małopolski Festiwal Smaku rusza w region. Ojcowskie spotkanie otworzy letnią trasę

Na stołach pojawią się produkty od lokalnych wytwórców, w tle zabrzmi muzyka, a dzień domknie występ gwiazdy wieczoru. Tak zapowiada się 21. Małopolski Festiwal Smaku, który w tym roku stawia na rodzinne jedzenie i regionalne receptury. Pierwszy przystanek odbędzie się w Ojcowie, a potem wydarzenie przeniesie się jeszcze w trzy kolejne miejsca Małopolski. Organizatorzy podkreślają, że chodzi nie tylko o degustacje, ale też o spotkanie z tradycją, która od lat trzyma się w kuchniach, kołach gospodyń wiejskich i u producentów z regionu.

  • Cztery przystanki i jedno hasło, które spina całą edycję
  • Pokazy Mikołaja Reya i kuchnia, która ma mówić własnym językiem
  • Smak, zabawa i rodzinne atrakcje w jednym dniu

Cztery przystanki i jedno hasło, które spina całą edycję

Tegoroczny festiwal odbywa się pod hasłem „Na rodzinnym stole”. To właśnie wspólny posiłek, lokalne składniki i przepisy przekazywane między pokoleniami mają być osią całego cyklu. W programie zaplanowano cztery spotkania w różnych częściach Małopolski, a każde z nich ma własną oprawę i własny kulinarny akcent.

Terminy i miejsca festiwalu są już znane:

  • 12 lipca – Ojców, przed budynkiem Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego im. prof. W. Szafera
  • 19 lipca – Lisia Góra, na terenie Centrum Rekreacyjnego
  • 1 sierpnia – Poręba Wielka, w parku podworskim Wodzickich
  • 23 sierpnia – Jaszczurowa, nad jeziorem Mucharskim

Dla osób, które śledzą wydarzenia kulinarne w regionie, to nie tylko lista letnich imprez. Każdy z tych przystanków daje szansę zobaczyć, jak różnie może wyglądać małopolska kuchnia, gdy w grę wchodzą lokalne produkty, sezonowe składniki i pomysły przygotowywane poza dużymi restauracjami.

Pokazy Mikołaja Reya i kuchnia, która ma mówić własnym językiem

Jednym z ważniejszych punktów programu będą pokazy kulinarne prowadzone przez Mikołaja Reya. Organizatorzy zapowiadają, że ma on pokazać, jak z prostych składników można zbudować danie, które wygląda nowocześnie, ale wciąż odwołuje się do tradycji. Taka formuła zwykle przyciąga nie tylko smakoszy, lecz także osoby, które szukają pomysłów do codziennego gotowania.

W centrum tych pokazów mają znaleźć się składniki dobrze znane z polskich domów. Kapusta, ziemniaki i inne podstawowe produkty mają dostać drugie życie w bardziej współczesnej odsłonie. To ważna część festiwalu, bo przypomina, że regionalna kuchnia nie kończy się na degustacji, lecz może też inspirować do gotowania na co dzień.

Smak, zabawa i rodzinne atrakcje w jednym dniu

Program wydarzenia nie ogranicza się do jedzenia. Zaplanowano także konkursy, animacje i warsztaty dla dzieci, a także strefy aktywności dla całych rodzin. Dzięki temu festiwal ma formę całodziennego spotkania, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od wieku.

Na zakończenie każdego z czterech przystanków organizatorzy przewidzieli występ gwiazdy wieczoru. To właśnie ten element ma domknąć dzień pełen degustacji, pokazów i rozmów wokół regionalnych smaków. W praktyce festiwal pokazuje więc nie tylko kuchnię, ale też sposób spędzania czasu, w którym jedzenie staje się pretekstem do spotkania z ludźmi i z małopolską tradycją.

na podstawie: Urząd Miejski w Krzeszowicach.