Psychologiczny labirynt z Londynu - ta książka wciąga w cudzą tożsamość

W „Studium przypadku” Graeme Macrae Burnet zabiera czytelnika do Londynu lat 60., gdzie swing miesza się z modą na psychoterapię, a za elegancką fasadą kryją się pęknięcia, których nie da się łatwo zaszpachlować. To jedna z tych powieści, które najpierw kuszą zagadką, a potem powoli zaczynają podgryzać zaufanie do tego, co wydaje się oczywiste. 📚
- „Studium przypadku” rozgrywa się jak szkatułka pełna fałszywych tropów
- Rebecca Smyth i Arthur Collins Braithwaite - w tym duecie napięcie rośnie z każdą stroną
- Londyn, psychoanaliza i mocny przekład robią tu robotę
„Studium przypadku” rozgrywa się jak szkatułka pełna fałszywych tropów
Jurorzy Bookera trafili w sedno, pisząc o tej książce jako o historii zwodniczej, zjadliwej i pytającej o autentyczność oraz tożsamość.
„Tajemnicza historia, dzięki której trafiamy prosto na kozetkę psychoanalityka. Burnet […] prezentuje zwodniczą, pełną zjadliwego humoru opowieść kryminalną, która stawia pytania o autentyczność i tożsamość”
I rzeczywiście - Burnet buduje fabułę tak, że kolejne warstwy odsłaniają się dopiero po czasie. Zamiast prostej kryminalnej układanki dostajemy narrację, która przypomina otwieranie kolejnych pudełek: w środku zawsze czeka następne pytanie, a nie gotowa odpowiedź. 🔎
Autor prowadzi czytelnika przez historię młodej kobiety, która próbuje dojść do prawdy o samobójstwie swojej siostry Veroniki. Na tej osi buduje się opowieść o kimś, kto coraz śmielej przywdziewa cudzą tożsamość i zaczyna funkcjonować jako Rebecca Smyth. To nie tylko intryga detektywistyczna, ale też mocny portret rozchwiania, lęku i potrzeby wymyślenia siebie od nowa.
Rebecca Smyth i Arthur Collins Braithwaite - w tym duecie napięcie rośnie z każdą stroną
Ważnym punktem książki jest Arthur Collins Braithwaite, modny terapeuta, wokół którego krąży aura pewności siebie i podejrzanej skuteczności. Jedną z jego pacjentek jest właśnie Rebecca - a właściwie ktoś, kto podszywa się pod tożsamość stworzoną niemal na poczekaniu. I tu zaczyna się prawdziwa gra, bo Burnet nie tylko pokazuje terapię, ale też rozbiera na części mechanizmy wpływu, manipulacji i autosugestii.
Na tę historię składają się również odnalezione po latach zeszyty bohaterki. To one przerywają rozdziały poświęcone Braithwaite’owi i dokładnie dozują napięcie. Dzięki temu powieść działa na dwóch poziomach naraz: z jednej strony czyta się ją jak thriller, z drugiej - jak opowieść o człowieku, który coraz mniej wie o sobie samym.
Londyn, psychoanaliza i mocny przekład robią tu robotę
Burnet nie ogranicza się do samej zagadki. Tło społeczne i kulturowe jest równie ważne: powojenny Londyn żyje zmianami obyczajowymi, nowymi prądami w teatrze, kinie i literaturze, a obok nazwisk takich jak Laing, Camus czy Kierkegaard pojawia się także fascynacja psychoanalizą. To wszystko sprawia, że „Studium przypadku” brzmi jak powieść mocno osadzona w swoim czasie, ale wciąż bardzo współczesna w pytaniach, które stawia.
Na uwagę zasługuje też sposób prowadzenia narracji - zwłaszcza pierwszoosobowy głos bohaterki, pełen inteligencji, ironii i niepokoju. Do tego dochodzi przekład Łukasza Witczaka, który dobrze oddaje złożoność tej postaci, oraz okładka Kamila Rekosza, trafiająca w emocjonalny środek całej historii.
„Studium przypadku” to książka dla tych, którzy lubią literaturę z pazurem - taką, która nie tylko wciąga, ale też zostawia czytelnika z głową pełną pytań. Graeme Macrae Burnet, „Studium przypadku”, przełożył Łukasz Witczak. Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2025.
na podstawie: Biblioteka w Krzeszowicach.
![]()
Ostatnie Artykuły

Ponad 7 mln euro na rozwój jedenastu gmin. Strategia wchodzi w etap projektów

Telefon od poczty, potem fałszywy policjant. Seniorki straciły 66 tys. zł

Dolina Będkowska jak dojechać i gdzie zaparkować

Policjanci ruszyli pod szkoły. Sprawdzają kierowców i uczą dzieci

Rozbój na dworcu pod Skawiną. Policja zatrzymała cztery osoby

Krzeszowice - najważniejsze informacje o mieście

Dolina Kobylańska raj dla turystów i wspinaczy

Najlepsze miejsca zabaw w Krzeszowicach dla dzieci w, gdy pada deszcz

Plantacja na strychu i 43 gramy narkotyków. 28-latek zatrzymany w Krakowie

Biblioteka wraca do stałego rytmu. Od września czeka dłużej

Rezerwat przyrody w Dolinie Kluczwody - przyjedź i zakochaj się w tym miejscu!

Wspólnie odkryjmy Pałac Potockich w Krzeszowicach!

Jakie atrakcje oferuje Ojcowski Park Narodowy?

Odciski palców i policyjny radiowóz - lekcja bezpieczeństwa w Kraków Airport
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki BOLEŃ, gmina Zielonki, powiat krakowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Apteki Rusocice, gmina Czernichów, powiat krakowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Dolina Kobylańska raj dla turystów i wspinaczy
- Centrum Kultury i Sportu w Krzeszowicach - kontakt, zajęcia, wynajem obiektów
- Dolina Będkowska jak dojechać i gdzie zaparkować
- Urząd Miejski w Krzeszowicach - kontakt, kasa, godziny i dostępność
